sztuka nieludzka   malarstwo krzysztof kuszej
   
 
obrazy 9   Obrazy, które maluję są dokumentami, graficzną instrukcją intersubiektywnego poznania. Znaczenie obrazów wykracza poza wartości estetyczne. Obrazy są dokumentami opisującymi rzeczywistości prawdziwie istniejące, transcendentne w stosunku do powszechnej rzeczywistości konwencjonalnej. W tym rzeczywistość Śunjaty, która doświadczana jest w sposób powtarzalny i może być w racjonalny sposób eksplorowana. Znaczenie obrazów wykracza poza dowolne interpretowanie subiektywnych wrażeń. Subiektywność w dokumentach została ograniczona do minimum. Opisy intersubiektywnego poznania rzeczywistości Śunjaty potwierdzalne są empirycznie, a zawartość merytoryczna obrazów przygotowana jest na niezależną weryfikację i krytykę.
Artystyczne poszukiwania formalne ostatecznie zakończyły się w XX wieku. Od impresjonizmu, kubizmu poprzez abstrakcjonizm i konceptualizm. Sztuka dotarła do końca poszukiwań formalnych. Epigonami tych poszukiwań są powszechnie dziś obecni spadkobiercy Marcela Duchampa namaszczający cokolwiek, nadający temu cokolwiek rangę dzieła sztuki. Obwieszczono koniec Sztuki. Okazało się jednak, że był to koniec pewnych wyobrażeń o sztuce. Sztuka współczesna proponuje coś więcej niż zabawy fakturą, kolorem, kompozycją, czy dowolnie dobieranymi przedmiotami. Dzieło sztuki bez spójnego przekazu, jest tylko przedmiotem estetycznym. Bolesnym dowodem niezrozumienia wyzwań współczesności i kierunku rozwoju sztuki. Złożoność współczesnego świata wymaga czegoś więcej niż tylko postawy promującej niczym nieograniczoną i dowolną interpretację dzieła artystycznego. Dzisiaj twórca wnosi do swojego dzieła treści transcendentne wobec sztuki. Sztuka dla sztuki jest już tylko rzemiosłem. Jest martwa. Sztuka współczesna opiera się o postawę zawierającą głębszy przekaz treści. To spójna, głębsza treść, a nie forma świadczy dziś o jakości przekazu artystycznego. To raczej precyzyjnie zbudowana idea, a nie jedynie przedmiot artystyczny są dziś dziełem sztuki.
Matematyka i fizyka, wobec swoich najnowszych odkryć często są bezradne w ich objaśnianiu, psychologia i filozofia nie dają odpowiedzi na fundamentalne pytania. Ograniczenia te możliwe są do przezwyciężenia jedynie poprzez zmianę świadomości. Świadomości pogłębionej wiedzą o funkcjonowaniu umysłu, oraz wiedzą o prawdziwej strukturze rzeczywistości. Wiedzę tą można zdobyć poprzez pracę nad umysłem, z wykorzystaniem metod wypracowanych przez kultury wschodu. Techniki medytacyjne są dzisiaj najlepszym do tego narzędziem. Medytacja pozwala spojrzeć na rzeczywistość z innej niż zachodnia perspektywy. Właściwie poprowadzona odkrywa zafałszowania umysłu zdominowanego przez ego. Poprzez medytację możliwe jest ograniczenie aktywności, a nawet wyłączenie tych obszarów umysłu, które odpowiadają za subiektywny, zniekształcony obraz świata. To z kolei pozwala na obserwację rzeczywistości w jej czystym, absolutnym wymiarze. Medytacja pokazuje, że możliwy jest lepszy model społeczeństwa. Społeczeństwa ludzi świadomych swoich umysłów, uważnych. Rozwinięcie wyższej świadomości stanie się kolejnym krokiem w rozwoju zachodniej, opartej dotąd na logice, cywilizacji. Mamy dziś społeczeństwa ludzi nie znających własnych umysłów, nie potrafiących posługiwać się nimi na miarę wyzwań XXI wieku. Społeczeństwa wojen, nietolerancji, agresji i nienawiści. Społeczeństwa ludzi nieświadomych istnienia umysłowych sił, które nimi sterują. Nie kontrolujących swoich popędów i emocji. Społeczeństwa ludzi żyjących w umysłowych gettach, w rzeczywistości zafałszowanej przez miliardy ego. A ostatecznie społeczeństwa ludzi pozbawionych wiedzy o istnieniu równoległej rzeczywistości, rzeczywistości wolnej od wszystkich wad społeczeństwa ludzkiego. Dzisiejsze anachroniczne umysły, które tworzyły przemysłowe cywilizacje XIX i XX wieku zupełnie nie przystają do nowych potrzeb.
Momentem przełomowym w procesie zmiany świadomości jest doświadczenie rzeczywistości równoległej (Shunyata). W stanie tym możliwy jest ogląd rzeczywistości bez pośrednictwa ego. Forma świata zewnętrznego pochodzi z umysłu. Wtedy gdy obecne są splamienia – to jedna rzeczywistość. Druga rzeczywistość (równoległa) jest doświadczana gdy splamień nie ma. Wtedy kształt świata zewnętrznego jest inny. Są to dwie różne pod względem formy rzeczywistości. Ponieważ rzeczywistości te nakładają się na siebie (pustka zawiera rzeczywistość splamioną, i na odwrót), można powiedzieć, że forma jest pustką, a pustka jest formą. Ponieważ rzeczywistości te manifestują się w różny sposób, pomiędzy nimi istnieje różnica jakościowa. Dlatego medytujący dokładnie wiedzą kiedy doświadczają shunyaty. Nie doświadczają różnicy ilościowej (jeszcze głębsza medytacja, jeszcze więcej zasług), tylko różnicy jakościowej (inna rzeczywistość, inny sposób jej doświadczania). Umysł doświadczający shunyaty jest bardzo aktywny (nie jest otępiały, pogrążony w letargu). Ale jego aktywność ogranicza się do nieznanej wcześniej, krystalicznej czystości. W obserwowanej shunyacie nie ma poczucia upływu czasu. I nie jestem w stanie tego opisać jakie to jest dojmujące, kiedy ulicą chodzą ludzie i czas nie płynie. Na co dzień nie doświadczamy braku poczucia czasu. Więc nawet nie ma słów które mogłyby to opisać. Shunyata nie jest żadną konstrukcją mentalną. Nie jest też stanem umysłu. Shunyata jest prawdziwą, realnie istniejącą rzeczywistością. Niezależną od stanu umysłu. Dlatego można jej doświadczyć zmysłami. Zobaczyć, albo usłyszeć, albo doświadczyć dotykiem, prawdopodobnie też węchem. Ale nigdy poprzez żadne formy myślenia. I tylko wtedy, gdy umysł jest krystalicznie czysty, bez splamień (gdy umysł nie deformuje). W tekstach buddyjskich jest: ujrzał (Śunjatę), usłyszał (bicie dzwonów), został dotknięty (uderzenie butem).
Czy w czystym umyśle, jedynym co w nim się znajduje jest odbicie świata zewnętrznego? Chyba jednak nie. Wydaje się, że ostatecznie istniejącą jest dopiero rzeczywistość noumenów, czyli bytów istniejących poza umysłem. Ale do niej nie mamy dostępu, gdyż nie jesteśmy w stanie wyjść poza umysł. Nawet jeśli pozbędziemy się ego, doświadczając shunyaty, nadal tym który doświadcza pozostaje umysł. Moment otwarcia, osiągnięcie umiejętności widzenia równoległej rzeczywistości (w tradycji buddyjskiej: Śunjata, jeden smak, takość, mokrość) osiąga się zazwyczaj po wielu latach efektywnego praktykowania medytacji.
Inspiracją do powstania obrazów jest rzeczywistość równoległa. Ale również proces zmiany świadomości zainicjowany i podtrzymywany przez medytację. Nie jestem jednak buddystą. Jestem ateistą. Dostrzegam ogromny potencjał tkwiący w technikach medytacyjnych. Tam, gdzie dalej nie może już dotrzeć psychologia, tam gdzie nie sięga już psychoterapia, tam dociera medytacja. W swojej pracy używam buddyjskich metod zmiany świadomości, posługując się technikami wielu wschodnich szkół. Doświadczenia te wykorzystuję w malarstwie, starając się przełożyć na obraz kolejne etapy rozwoju. Próbuję pokazać złożoność i jednocześnie prostotę, fundamentalną osobliwość stanów wyższej świadomości. Wyjątkowość doświadczenia przebywania w absolutnej pustce, bez ego, w stanie czystego umysłu. Umysłu pozbawionego wszystkich zakłóceń jakie gromadzą się w ciągu całego życia: przyzwyczajeń, poglądów, myśli, uczuć, nauki i wiedzy, przeszłości i przyszłości. Świadomość ta stwarza nową perspektywę widzenia rzeczywistości. Rzeczywistość świata równoległego, która w codziennym życiu nie jest dostępna konwencjonalnej percepcji. To prawdziwa natura otaczających nas zjawisk, wolnych od człowieczeństwa.
Tytuł każdego obrazu jest jednocześnie komentarzem. Komentarze dopełniają obraz tworząc z nim całość. Malarstwo, operując językiem symboli, posiada właściwe mu ograniczenia. Zupełnie innego rodzaju ograniczenia posiada język literacki. Połączenie tych dwóch środków wyrazu stwarza szansę wykreowania pełniejszego i kompletnego komunikatu.

Łódź 2021

Notatki do obrazów:

 

   
obrazy 8  
   
obrazy 7  
   
obrazy 6  
   
obrazy 5  
   
obrazy 4  
   
obrazy 3  
   
obrazy 2  
   
obrazy 1  
   
poczta@kuszej.pl